Rozpraszacze podczas nauki? Nie dajcie się im!

Rozpraszacze podczas nauki? Nie dajcie się im!

Rozpraszacze podczas nauki, podczas pracy, podczas obowiązków. Kto ich nie zna. Denerwują, zabierają czas, ale tak ciężko nam się od nich uwolnić. 😉 Ja podjęłam to wyzwanie i dziś Wam opowiem o moich wnioskach i spostrzeżeniach na ten temat.

Niniejszy wpis jest kolejnym z serii postów o organizacji nauki. W poprzednim artykule wspominałam Wam o metodzie Pomodoro, która pomaga uczyć się szybciej i skuteczniej, ponieważ pozwala lepiej skoncentrować się na zadaniu, które mamy do zrobienia. Jeżeli nie czytaliście tego wpisu, to zapraszam Was do niego:
Jak skutecznie się uczyć, czyli techniki i metody, które możesz zastosować natychmiast

Dzisiaj chciałabym jednak omówić ten wątek dokładniej.

  • Boisz się, czy poradzisz sobie na maturze z chemii i zaczynasz panikować?
  • Totalnie nie wiesz, od czego zacząć naukę i gdzie znaleźć wiarygodną wiedzę?
  • Marzysz o tym, aby ktoś poprowadził Cię za rękę i pokazał, jak rozwiązywać zadania maturalne krok po kroku?

Przestań więc szukać informacji po całym internecie i tracić swój cenny czas.
Kliknij zdjęcie i zajrzyj do mnie.
Znajdziesz tu sprawdzone kursy od egzaminatora maturalnego z chemii
!

Martyna Krzemińska egzaminator maturalny z chemii zaprasza na kursy maturalne chemiczne od Chemia z egzaminatorem

Czym tak naprawdę są rozpraszacze?

Rozpraszacze (inaczej dystraktory) to wszystko to, co odciąga nas od zadania, które mamy w danej chwili do zrobienia. Rozpraszacze podczas nauki to wszelkie rzeczy i sprawy, które sprawiają, że zamiast zdobywać nową wiedzę i umiejętności, robimy coś zupełnie innego. Przykłady można mnożyć, ale skupmy się na kilku podstawowych dystraktorach.

🔹 Media społecznościowe, które kuszą, gdy tylko włączymy komputer albo odblokujemy telefon. Znacie to? Wchodzimy na Facebooka czy na Instagrama na chwilę i jakoś tak zostajemy na dłużej. Z kilku minut robi się godzina, a nawet dwie. Albo YouTube. Tutaj można spędzić i 3 godziny, oglądając na przykład śmieszne koty. Albo filmy Ekipy czy innych gwiazd internetu, popularnych wśród młodzieży, a o których nawet nie mam pojęcia. 😉 Już nawet nie wspominam o TikToku, którego pewnie znaczna część z Was ma na telefonie. Zgadłam? Tam to można przepaść na bardzo długi czas.
🔹 Powiadomienia na telefonie i komputerze z różnych aplikacji. Wspomniane wcześniej FB, IG czy szereg innych narzędzi, które pomagają lub stanowią rozrywkę, ale jednocześnie skutecznie skupiają nasze zainteresowanie. Wystarczy, że podświetli się ekran telefonu lub zamiga ikonka na laptopie. To już zwraca naszą uwagę. A co dopiero, jeżeli mamy włączone powiadomienia dźwiękowe.

Co jeszcze?
🔹 Młodsze rodzeństwo wpadające do pokoju co chwilę.
🔹 Rodzice, którzy przyszli o coś zapytać.
🔹 Bałagan na biurku i w najbliższym otoczeniu.

Kilka wskazówek,
jak nie dać się rozpraszaczom podczas nauki i nie tylko

🔹 Wybierzcie czas, który chcecie przeznaczyć na naukę bez przerw, np. 25 minut

Pamiętajcie, że zbyt długi czas, w którym będziecie chcieli się skoncentrować, może być nierealny. Jeżeli założycie, że chcecie być skupieni przez 2 godziny, to jest mała szansa na to, że Wam się uda. Lepiej zacząć od krótszych odcinków czasowych i ewentualnie je wydłużać w kolejnych tygodniach. Pod warunkiem że poczujecie taką potrzebę.

🔹 Przed rozpoczęciem nauki ogarnijcie swoje otoczenie

Absolutnie nie chodzi mi tutaj o sprzątanie całego pokoju. Może się wtedy okazać, że zajmie Wam to całe popołudnie i nici z nauki. Jeżeli uczycie się przy biurku, przede wszystkim zabierzcie z niego niepotrzebne rzeczy. Przełóżcie je choćby do jakiegoś kartonu, jeżeli nie macie wolnej szafki czy szuflady. Sprzątanie przed nauką ma być szybkie i skuteczne. Niepotrzebne i rozpraszające uwagę rzeczy powinny zniknąć Wam z oczu. Posegregujecie je najwyżej później. 😉

🔹 Przygotujcie materiały, z których będziecie się dzisiaj uczyć

Nic tak nie rozprasza, jak uświadomienie sobie, że potrzebujecie jakiejś notatki, a nie macie pojęcia, gdzie ona jest. Przekopanie połowy biurka, a potem jeszcze plecaka i szafki, zdecydowanie zajmuje czas. Dlatego, zanim zaczniecie się uczyć, warto mieć przygotowane to, co jest Wam potrzebne. Dobrą praktyką, która przydaje się i w szkole i na studiach, jest posiadanie porządku w notatkach tak w ogóle. Polecam segregatory na materiały z każdego przedmiotu. Nigdy więcej latających kartek po całej szafce lub pokoju. 😊

🔹 Zróbcie sobie coś do picia

Jeżeli zastosujecie technikę Pomodoro, to 25 minut raczej wytrzymacie bez jedzenia. W przypadku picia sprawa wygląda nieco inaczej. Powinniście nawadniać organizm jak najczęściej, żeby uczyć się skuteczniej. Nasze mózgi i nasze ciała bardzo lubią wodę. 😊 Przygotujcie sobie wcześniej ulubiony (a najlepiej także zdrowy i wartościowy) napój, żeby w czasie nauki nie wychodzić do kuchni.

🔹 Wyłączcie powiadomienia w telefonie

Wiem, że jesteście mocno zżyci ze światem online. Jednak on naprawdę nie zawali się przez te 25 minut, kiedy Was nie będzie. Serio. Telefon sprawdzicie w czasie przerwy, jeżeli będziecie mieć taką potrzebę. Tak w ogóle polecam wynieść telefon do innego pokoju. Nie będzie wtedy kusić ani rozpraszać. Uwierzcie mi. Wiem, o czym mówię. 😉

🔹 Rozmowa z najbliższymi

Powiedzcie rodzinie, że chcecie wprowadzić taki system nauki, że potrzebujecie 25 minut całkowitej koncentracji i nie chcecie, żeby ktoś Wam w tym czasie przeszkadzał. Poproście, żeby nikt w tym czasie do Was nie zaglądał. Ani rodzice, ani rodzeństwo. Jeżeli nie wali się i nie pali, to wszystko inne może poczekać. 😉 W trakcie przerwy zawsze możecie wyjść z pokoju i wtedy zapytać, czy ktoś z rodziny nie potrzebował Was w tym czasie. Albo dajcie znać, że teraz macie przerwę i właśnie jesteście dostępni dla domowników i spaw, które mają do Was. Wiem, że problem może pojawić się wtedy, kiedy dzielicie pokój z rodzeństwem. W takiej sytuacji polecam słuchawki wyciszające otoczenie. Nie jest to rozwiązanie idealne, ale na pewno bardzo dobre. Znacie ten cytat? „Jeśli nie chcesz czegoś zrobić, znajdziesz wymówkę. Jeśli chcesz coś zrobić, znajdziesz sposób.” (Regina Brett)

🔹 Jeżeli do nauki wykorzystujecie komputer, wyłączcie internet

Chodzi mi o sytuację, w której tego internetu nie potrzebujecie, bo na przykład piszecie coś w Wordzie. Ile razy odruchowo włączycie przeglądarkę, mimo że wcale Wam nie jest potrzebna w nauce? Spróbujcie to kiedyś policzyć. Wnioski mogą Was bardzo zaskoczyć.

A co jeżeli w trakcie nauki internet jest Wam potrzebny?

Tutaj polecam różne wtyczki. Są na przykład takie, dzięki którym macie pustą tablicę na Facebooku i musicie dopiero wejść na czyjeś konto, żeby zobaczyć, co opublikował. Wiem, że teraz strzelam sobie w kolano, bo postów Chemii z egzaminatorem też nie zobaczycie.  Trudno, zaryzykuję.

A jak skończycie naukę lub wykonywanie innych zadań, zawsze możecie sobie tę wtyczkę wyłączyć. I zobaczyć, co u mnie słychać. 😉 Wiecie, gdzie mnie znaleźć, prawda? Zapraszam Was na moje kanały, gdzie pokazuję, że chemia nie jest taka straszna, jak ją czasem malują:
Konto na Instagramie
Konto na Facebooku
Konto na YouTubie

A jeżeli chodzi o wtyczki, to jest jeszcze Forest. Sympatyczne narzędzie, które ułatwia koncentrację na nauce. Dzisiejszy świat aplikacji i wtyczek jest bardzo bogaty, więc na pewno znajdziecie coś, co Wam się spodoba. Tym bardziej jeżeli często zdarza Wam się zabłądzić w internecie w czasie, kiedy mieliście się uczyć. Warto zrobić rozeznanie na ten temat. 😊

I to tyle, jeśli chodzi o dystraktory. Dajcie koniecznie znać, czy dzisiejszy wpis jest dla Was przydatny. Jakie metody wprowadzicie w swoje życie, żeby rozpraszacze podczas nauki przestały być dla Was utrudnieniem? 😊

Wolicie słuchać, niż czytać? Zapraszam Was do osłuchania podcastu

O czym mówię w tym odcinku?

(01:12) Czym są rozpraszacze?
(01:30) Media społecznościowe
(02:40) Wyłączanie powiadomień w telefonie
(03:34) Dlaczego warto uczyć się w 25-minutowych blokach?
(05:26) Bałagan wokół nas
(06:35) Dostęp do internetu
(07:28) Aplikacje do blokowania stron internetowych
(07:58) Przygotowane i posegregowane materiały jako klucz do sukcesu

Mam nadzieję, że w powyższym wpisie znajdziecie wskazówki i rady, które pomogą Wam w zaplanowaniu nauki do matury, nauki w ogóle i po prostu w zorganizowaniu swoich dni. 😊
Zapraszam Was do zapoznania się z pozostałymi artykułami z tej serii.
1/ Dlaczego postanowienia noworoczne nie działają?
2/ Jak ogarnąć swoje życie, czyli co ma wspólnego nauka do matury z kalendarzem
3/ Jak skutecznie się uczyć? Techniki i metody, które możesz zastosować natychmiast
4/ Jak zmotywować się do nauki?
5/ Sposób na naukę, o którym nie możesz zapomnieć? Odpoczynek!

Zapraszam Was również do odsłuchania mojego podcastu ze stechiometrii. Znajdziecie tam linki do pozostałych nagrań. Jeżeli się z nimi zapoznacie, będziecie o krok dalej (a może nawet dwa lub trzy) w realizacji postanowienia „teraz to już na 100% uczę się do matury”. 😊
Stechiometria – Podcast – Odcinek #4

Miłego dnia i do zobaczenia (przeczytania) już wkrótce!

Martyna


Komentarze:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.